Z ziemi włoskiej do Polski

W naszej hymnie narodowym znajduje się fraza: „z ziemi włoskiej do Polski” i tym samym torem, zawędrowała do naszej Ojczyzny  dawno temu jedna z najsłynniejszych z włoskich potraw, pizza. Polacy pokochali pizzerie, w każdej miejscowości, dużej czy małej znajduje się punkt gastronomiczny, w którym zamówimy i zjemy pyszny włoski placek.

Własna pizzeria

Jeżdżąc po wielu miastach, zamiast zapychać się frytkami smażonymi przy dworcu kolejowym lub kupować zapiekanki odmrażane na stacjach paliw, zauważyłem, jaki potencjał ma pizza. Postanowiłem zarobić pieniądze i samemu postawić knajpkę, w której znajdzie się miejsce na piec do pizzy bym mógł, dla swoich gości, bliskich, krewnych, przyjaciół i znajomych upiec pyszną pizzę z ulubionymi składnikami, takimi jak: pieczarki, kurczak, ser parmezan. Pizza tylko z ulubionymi przyprawami: tymiankiem, oregano, pieprzem i papryką chilli. Super cienkie ciasto, świeże składniki. Do tego profesjonalny piec do pizzy, wystrój iście sycylijski i knajpka będzie jak malowana. Mam już budynek, który dostałem w spadku po dziadku, mam już trochę odłożonych pieniędzy. Mam marzenie, aby pojechać do Włoch i poznać tajniki dobrej, prawdziwej włoskiej pizzy, chcę poznać mentalność włoskiego kucharza, nabyć to coś, co oni mają, ten luz w kuchni, ten niesamowity zmysł.

Wiem, że takie wyposażenie restauracji to dość duży wydatek. Wiem również, że ta praca będzie wymagała ode mnie dużo poświęceń, ale wiecie co? Uważam, że warto spełniać swoje marzenia, realizować swoje plany, nawet te bardzo ambitne, nieszablonowe i dla niektórych całkiem pozbawione sensu. Bo zaraz ktoś mnie zapyta, po co chcesz jechać taki kawał drogi skoro możesz sobie wziąć kredyt i postawić swój wymarzony lokal? Ja odpowiem, że tego właśnie chcę, by być dobrym w tym co chce się robić, trzeba najpierw czegoś się nauczyć, zdobyć doświadczenie i nabyć szacunku do tego co chce się robić, mieć wiarę i być zdeterminowanym. Jeśli to wszystko zagra, wtedy odniosę sukces.